Galeria obrazów 6

Galeria malarstwa

Impresjonizm

Uczelnia artystyczna założona za panowania Ludwika XIV, Królewska Akademia Malarstwa i Rzeźby (Académie Royale de Peinture et de Sculpture), od samego początku kładła nacisk na szkolenie umiejętności rysunku według ściśle określonych zasad. Były one klarowne: uczono się uprawiania sztuki według akademickiej doktryny wyidealizowanego piękna, a nieskazitelnymi przykładami były gipsowe odlewy rzeźb starożytnych, które kopiowali uczniowie. Kolor był traktowany od czasów Arystotelesa jako swoisty rodzaj światła i o wiele mniej nadawał się do pracy nad kształtowaniem przyszłego artysty według ścisłych zasad. W latach 70. XIX w. skostnienie sztuki i tzw. „brązowe sosy” (złamane, brunatne barwy) zamiast żywego koloru doprowadziły do buntu dużej grupy artystów. Jednym z czynników wpływających na rewolucyjną zmianę w stosunku przyszłych impresjonistów do malarstwa był rozwój techniczny i naukowy. W XIX wieku pojawiły się nowe pędzle: twardsze, płaskie, wzmocnione stalową oprawą (wcześniej stosowano tylko okrągłe pędzle z miękkiego włosia), pozwalało to stosować mocniejsze pociągnięcia.

W sprzedaży pojawiły się też pierwsze, znacznie tańsze od naturalnych, farby syntetyczne – zaczęto stosować więcej koloru niebieskiego, który do tej pory był bardzo drogi (wytwarzany z lapis lazuli). Zaczęto używać sztalug plenerowych oraz przenośnych pudełek na farby i pędzle – ułatwiło to wyjście w plener.

Impresjonizm nie zgłębia żadnych metafizycznych problemów, nie próbuje nawet przeniknąć poza kolorową powierzchnię codzienności, przeciwnie, skupia się na powierzchowności, ulotności chwili, nastroju, oświetlenia, czy kąta widzenia. Reprezentuje punkt kulminacyjny, i zarazem ostatni przejaw wizji malarstwa, zbudowanej na zrębach renesansu, a konkretnie renesansowej perspektywy i wykształconych za jej pomocą nawyków percepcyjnych.

Zarazem jednak podważa dogmaty tej wizji, udowadnia subiektywność i relatywność ludzkiej percepcji, czyni kolor i formę autonomicznymi składnikami obrazu, od tej pory nie ma już znaczenia, co widnieje na obrazie, ale jak on jest namalowany. Zmieniła się także tematyka obrazów. Odrzucono tematy biblijne, literackie, mitologiczne, historyczne. Zamiast tego pojawiła się wizja codzienności i współczesności. Artyści często malowali ludzi w ruchu, w trakcie zabawy lub wypoczynku, przedstawiali wygląd danego miejsca przy danym oświetleniu, motywem ich dzieł była także natura. Jako jedni z pierwszych malowali w plenerze, nie poprawiając swoich dzieł w pracowniach. Jednak ich malarstwo przedstawiało tylko pozytywne strony życia, nie poruszało problemów społecznych, nie zawierało przesłania. Omijało takie problemy jak głód, choroby, śmierć. Doprowadziło to do rozłamu wśród impresjonistów.

 

Dodaj komentarz